poniedziałek, 2 lipca 2018

Zapowiedź książki "Małgośka" Wydawnictwa Zysk i S-KA :)

Już za klika dni swoją premierę będzie mieć " Małgośka" autorstwa Anny Nejman. To wciągająca opowieść o tym, jak w trudnych sytuacjach zaskakujemy brawurą i inwencją, o które nigdy byśmy siebie nie podejrzewali! 
Wspaniała literacka podróż przez życie. Opowieść o przyjaźni i odwadze wypełniona wielkimi emocjami, barwną akcją i poruszającą relacją o przewrotności losu. Poznajemy w niej historię Małgośki - wyjątkowej bohaterki, w której każdy z nas odnajdzie przyjaciela, bratnią duszę i kwintesencję polskiego charakteru. 
Przemysław Janic, Sztukater.pl
"Jesteś mądrą dziewczynką i nie pozwól nikomu wmówić sobie, że jest inaczej" - usłyszała kiedyś od wujka Bazylego. Ale czy mądre dziewczynki pakują się w kłopoty? Sama, w obcym kraju, na nowym kontynencie. 
"Małgośka" to historia dziewczyny ze spokojnej wsi, którą los popchnął w podróż za ocean. Nie dajce się zwieść sielskiej atmosferze tej powieści, bo tytułowa Małgośka jeszcze nie raz Was zaskoczy! 
Natalia Golis, www.prostymislowami.com 


Pisarka Eliza zaprzyjaźnia się ze swoją sąsiadką Gretą. O nowej 
przyjaciółce wie niewiele ponad to, że wcześniej nazywała się Małgorzata  
Rutkowska. Ciekawa przeszłości Grety zachęca ją do zwierzeń. 
Historia rozpoczyna się na polskiej wsi, gdzie Małgośka urodziła się i  
wychowała, niedoceniana przez rodzinę i otoczenie. Gdy dziewczyna kończy  
dwadzieścia lat, zostaje zaproszona do USA jako potencjalna dawczyni  
szpiku dla ciężko chorego stryja Bazylego, którego ledwo pamięta z  
dzieciństwa. W wyniku nieporozumienia, z torbą podróżną i kilkoma  
studolarowymi banknotami, Małgośka staje w środku nocy na progu  
amerykańskiego domu, w którym jej rodzina już nie mieszka… Jak sobie  
poradzi?

Czekacie ?? Bo ja z niecierpliwością :)




Zapowiedzi ebook'ów Wydawnictwa Psychoskok

1.Ewelina Lach - My Savior. Tom 1


Autor: Ewelina Lach
Tytuł: My Savior. Tom 1
Data premiery: 18.06.2018
Kategoria: Sensacja, erotyka
Wydawca: Psychoskok
ISBN: 978-83-8119-244-6
Ilość stron: 263
Cenna detaliczna: 23,90 PLN

Ocalona przez babcie Ewa, w końcu odetchnęła od swojego okrutnego życia, które towarzyszyło jej przez młodzieńcze lata. Niestety bardzo szybko pojawiają się demony przeszłości. Wkraczając w przestępczy świat, jako policjantka, Ewa nie spodziewa się grożącego jej niebezpieczeństwa. Decydując się na tajną misję rozpracowania klubu Go Go nigdy nie pomyślałaby, że podejmuje tak ryzykowną grę. Dziewczyna całe życie radziła sobie sama. Zawsze liczyła tylko na siebie i nie potrzebowała nikogo wokół, aż do momentu, gdy na jej drodze pojawia się przystojny i nieziemsko zbudowany saper. Między kobietą i mężczyzną iskrzy od pierwszego spotkania. Oboje poddają się namiętnej pasji. Jednak Ewa nie potrafi zrozumieć postępowania Nigela. Chłopak stara się przejąć kontrolę nad dziewczyną, podejmując za nią wszelkie decyzje. Kobieta zostaje poddana próbie wytrwałości i podjęcia ryzykownych czynów…

Czy ucieczka do innego państwa, by zapomnieć o przeszłości okaże się dobrym rozwiązaniem…?


2. Konrad Morawski - Premedium – Skalani grzechem


Autor: Konrad Morawski
Tytuł: Preludium - Skalani grzechem
Data premiery: 19.06.2018
Kategoria: Mroczna fantazy
Wydawca: Psychoskok
ISBN: 978-83-8119-249-1
Ilość stron: 284
Cena detaliczny: 26,90 PLN

Świat przepełniony korupcją, mordowni i naiwnymi marzeniami. Miejsce w którym nikt nie jest bez winny. Życie, którego wartość odmierza jedynie potęga oraz zasobność sakwy. Książka opowiada o losach bohaterów zamieszkujących miasto Dellan znajdujące się na terenach upadłego królestwa. Historia opowiedziana jest z punktu widzenia kilku powiązanych lub niepowiązanych ze sobą bohaterów. ,,Preludium. Skalani grzechem” jest dowodem na to, że kreatywność to warunek niezbędny do stworzenia dobrego fantasy. Konrad Morowski, z rozmachem nakreślił wizję innej rzeczywistości. Główny bohater historii to Nevo – młody mężczyzna, uczeń mistrza Inkwizycji, Belhara. Poznajemy go już na samym początku i odtąd będziemy z nim przeżywać niecodzienne przygody. Książka obfituje w liczne zwroty akcji, zaskakujące incydenty i dynamiczne opisy starć.

Autor bardzo plastycznie kreuje nowy świat: przykłada wagę do wyglądu postaci, sposobu zachowania, wzajemnych zależności, a także otoczenia, w jakim powołał je do życia. Nie brak również wątków miłosnych z bohaterkami kobiecymi. Niewątpliwie jedną z ważniejszych reprezentantek płci pięknej jest Skaya – jej historia interesująco splata się z historią Nevo.

Czy ta opowieść będzie miała szczęśliwe zakończenie? Czy autor zasieje w czytelniku ziarno niepewności, pozostawiając zakończenie otwartym? ,,Preludium. Skalani grzechem” to trzymająca w napięciu książka, słuszna dawka fantastyki dla każdego fana tego gatunku.


3.Daniel Żukowski - Kierunkowskaz – włączyć czy nie?


Autor: Daniel Żukowski
Tytuł: Kierunkowskaz - włączyć, czy nie?
Data premiery: 26.06.2018
Kategoria: Poradnik
Wydawca: Psychoskok
ISBN: 978-83-8119-250-7
Ilość stron: 57
Cena detaliczna: 26,00 PLN

Poradnik skierowany do kierowców. Nietrudno sobie wyobrazić kolizje i wypadki spowodowane brakiem informacji o zmianie kierunku jazdy. Takie sytuacje czyhają na nas wszędzie.

Kiedy więc prawidłowo włączać kierunkowskaz, by zachować bezpieczeństwo na drodze?

Cel książki to zobrazowanie wszystkim użytkownikom dróg, jak w prawidłowy sposób używać tak zwanych „migaczy” w ruchu drogowym i poza drogowym.

Aby bezpiecznie jeździć, należy przestrzegać zasad bezpieczeństwa oraz korzystać ze wszystkich istotnych elementów samochodu, w szczególności z kierunkowskazów.

Prawidłowe ich używanie powoduje, że inni kierowcy wokół ciebie będą wiedzieć, co masz zamiar zrobić. Czynność ta nie jest trudna i jest wymagana przez prawo. Jest sposobem komunikowania się z innymi na drodze. Dzięki temu Ty i inni kierowcy jesteście bezpieczni i zapobiegacie wypadkom.

Autor w swoim poradniku omawia uniwersalne zasady włączania kierunkowskazów:

• KIERUNKOWSKAZY A BEZPIECZEŃSTWO
• INNE SPOSOBY NA POPRAWĘ BEZPIECZEŃSTWA JAZDY
• KIEDY PRAWIDŁOWO WŁĄCZAĆ KIERUNKOWSKAZY

Tych kilka wskazówek zawartych w książce powoduje, że każdy kierowca zdobędzie więcej umiejętności, doświadczenia i wiedzy w kierowaniu pojazdem, a tym samym przyczyni się do bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Poradnik wzbogacony jest licznymi rysunkami i ciekawostkami.











niedziela, 1 lipca 2018

Małgorzata Manelska Zapach Mazur


Data wydania: 31-05-2018
Wydawnictwo:WasPos
Ilość stron:440
ISBN: 9788366070097

70/2018

" ...każdy coś utracił.Ale tu chodzi o ludzi,o to najsłabsze ogniwo, które stoi na szarym końcu, którego los możnych tego świata nie obchodzi.Pomijając wszelkie spory, prosty człowiek zawsze najbardziej na tym cierpi."

Posiadanie bloga ma milion zalet, a jedną z nich jest możliwość czytania świeżynek, na które pewnie bym i trafiła tylko pytanie kiedy, bo w zalewie nowości ciężko trafić w coś ( książkę) co zaspokoi moje wszystkie oczekiwania i trafi w mój gust w 100%. Tak stało się tym razem,bo jak już wiecie uwielbiam debiuty,a poza tym uwielbiam wątek II wojny światowej,a tutaj miałam i to i to:)
Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy to okładka, cudnie bajkowa i skłaniająca do refleksji.Może i trochę kiczowaty zachód słońca taki jak na landszaftach,ale tutaj w pełni oddaje charakter książki i dający możliwość zatrzymania się na chwilę i zastanowienia nad tym co tak naprawdę jest ważne.

"..nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze,a w życiu są takie sprawy, których doniosłość jest mierzona sercem,a nie pieniędzmi".

Główną bohaterką książki jest Julia, młoda kobieta po przejściach, która pewnego dnia niespodziewanie dostaje pismo z ośrodka pomocy społecznej,aby zaopiekować się nieznaną jej krewną.Chociaż krewna to może za duże słowo, bo starsza pani jest jak się okazuje babcią jej byłego męża.Julka, dziewczyna o wielkim sercu, udaje się z duszą na ramieniu do Barwin, gdzie nie tylko pomaga uroczej Gertrudzie,ale ....znajduje swoje miejsce na ziemi i poznaje Krzysztofa.Czy żyjąca w mieście dziewczyna będzie umiała się odnaleźć w miejscu, gdzie w zasadzie zatrzymał się czas,a diabeł mówi dobranoc? Czy Julia będzie umiała zaufać Krzysztofowi,a może będzie jeszcze ktoś trzeci?? Ja już wiem, bo miałam okazję zagłębić się w Zapach Mazur, który serdecznie polecam, bo to książka warta uwagi,a już zwłaszcza dla tych, którzy lubią rodzinne tajemnice.
Autorka w rewelacyjny sposób splotła współczesność z bolesnymi czasami II wojny światowej.Dzięki opowieści Trudy poznajemy bolesne losy mieszkańców Prus Wschodnich, dzisiejszych Mazur, którym wojna odebrała to co najcenniejsze, wolność i poczucie bezpieczeństwa.
Opowieść Trudy o tych ciężkich czasach skłania do refleksji i przypomina o byciu człowiekiem  bez względu na narodowość czy przynależność do grupy społecznej.
To świetny debiut, który sprawia,że świat na chwilę zatrzymuje się w miejscu, zapominamy o troskach i problemach,a chcemy jak najszybciej dowiedzieć się jak potoczyły się wojenne losy Trudy i co sprawiło,że kobieta jest sama, co prawda otoczona przez grono przyjaciół,ale pozbawiona najbliższych członków rodziny.
Najbardziej na nerwach grał mi Artur, były mąż Julii, człowiek jak dla mnie pozbawiony zupełnie kręgosłupa moralnego. Dlaczego??A to już musicie ocenić sami czytając Zapach Mazur. To facet, którego od pierwszej strony miałam ochotę udusić gołymi rękami, a rzadko mi się zdarzają mordercze zapędy.
To książka pachnie Mazurami i rybami, lasem i grzybami, wiosną i skoszonym zbożem. Autorka sprawia,że ma się ochotę rzucić wszystko i wyjechać na Mazury albo gdziekolwiek, gdzieś gdzie czas stoi w miejscu.To historia o tym co w życiu najważniejsze, o rodzinie i przyjaźni, o tajemnicach, które po latach wychodzą na światło dzienne, o miłości i cierpieniu, o lęku i samotności. To świetny debiut,a ja mam tylko nadzieję,że o autorce będzie nam dane  usłyszeć jeszcze nie raz, chociaż muszę przyznać, że już teraz wysoko sobie postawiła poprzeczkę.
Polecam tę książkę każdemu kto lubi historie z tajemnicą w tle. to książka dla każdego i dla kobiet i dla mężczyzn, dla młodych i tych starszych. Sięgnijcie po Zapach Mazur, ja polecam gorąco i gratuluję autorce udanego debiutu.

Moja ocena 9/10

Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu WasPos.

środa, 27 czerwca 2018

Marta Obuch Wiedźma duszona w winie


Data wydania:13-06-2018
Wydawnictwo:Filia
Ilość stron: 430
ISBN:9788380754799

69/2018

"Kobiety, podobno istoty słabe,są za to cwane jak diabli. Rodzą, karmią, nie mają więc wyjścia, muszą wziąć na celownik samca alfa, który będzie znosił do jaskini jelenie,krzesiwo i inne gadżety.A jeszcze lepiej, gdyby samiec gadżetów i dóbr naturalnych nie znosił,ale je sam przywoził i to mersiem albo inną wypasioną furą. Baby szukają więc dostawcy, szofera i bohatera domu, gdyż tak je programuje dobrotliwa mateczka natura>"

Jak tylko zobaczyłam w sprzedaży najnowszą książkę Marty Obuch to wiedziałam,że muszę ją kupić.Po rewelacyjnej Metodzie na wnuczkę nie było innego wyboru jak przeczytać Wiedźmę duszoną w winie. Czy książka spełniła swoje zadanie i rozbawiła mnie to łez? Wszyscy wiedzą,że Pani Marta Obuch to autorka komedii kryminalnych, która nie jest świeżakiem na rynku wydawniczym i w swoim dorobku ma sporo książek, które jak dotychczas bawiły mnie i śmieszyły.Jak było tym razem.....
Bożena to singielka, dla której priorytetem jest praca, praca i jeszcze raz praca.To menadżerka jednego z banków, jest poukładana i odpowiedzialna, w jej życiu nie ma miejsca na szaleństwo.I jak to w książkach bywa tak i nasza bohaterka nieoczekiwanie dostaje po zmarłym wuju spadek w miejscowości o dziwnie brzmiącej nazwie. Kobieta ma zamiar pojechać, obejrzeć,załatwić i wrócić, bo przecież podczas jej nieobecności bank mógłby runąć w posadach i to z wielkim hukiem,
Powiedz Panu Bogu o swoich planach.......Już od początku coś idzie nie tak.....wypadek, teoretycznie ucierpiało tylko auto,a nasza bohaterka jest w ciężkim szoku,ale wypadek to dopiero początek tarapatów:) Po dotarciu na miejsce ( jakże skomplikowanym) okazuje się,że przedmiotem spadku jest...dworzec kolejowy, ba żeby tylko sam dworzec,ale jeszcze z lokatorem i to jakim:) Jeśli chcecie sprawdzić co kryje polska wieś to koniecznie sięgnijcie po Wiedźmę duszoną w winie i sprawdźcie sami co los zgotował dla Bożeny i jej współlokatora Rocha,a gwarantuję,że nie będziecie mogli się oderwać.Tylko ostrzeżenie, nie pijcie podczas czytania wina, bo jak wiadomo plany po winie nie spierają się łatwo nawet jeśli są w nim duszone wiedźmy.
Marta Obuch po raz kolejny udowadnia,że umie pisać i sprawia,że z każdą stroną robi się śmieszniej i niebezpieczniej.Po raz kolejny stworzyła mieszankę wybuchową, od której  nie idzie się oderwać.Mamy tu bizneswomen i cukrzyka, cygankę wróżącą z kart i Iwonkę, która podkochuje się w Rochu,ale przede wszystkim mamy Denisa, który sprawia,że usta same idą do góry i powstaje nam klasyczny banan.
Autorka w sposób doskonały przedstawiła nam otaczającą nas rzeczywistość od skorumpowanej władzy po ciemną stronę rzeczywistości, od małomiasteczkowej mentalności po załatwianie interesów w sposób niekoniecznie legalny, od tolerancji po brak sprawiedliwości, gdzie zwykli zjadacze chleba przegrywają w walce z tymi "na górze", u szczytów władzy.
Powiem szczerze, że tak jak pierwsze strony mnie lekko nudziły tak z każdą kolejną robiło się lepiej i ciekawiej.Działo się w tej książce tyle,że chwilami miałam wrażenie,że za dużo i za wiele,ale to tylko wrażenie, bo Wiedźma duszona w winie jest doskonała i ja wiem,że po kolejne pozycje autorki sięgnę w ciemno i z zamkniętymi oczami.
Jeśli ktoś nie czytał najnowszej pozycji Pani Marty to powinien to nadrobić jak najszybciej, bo to kawał świetnej komedii z kryminałem w roli głównej.

Moja ocena 9/10

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Tori Telfer Seryjne zabójczynie.Najsłynniejsze morderczynie w dziejach



Data wydania:22-11-2017
Wydawnictwo:Poradnia K
Ilość stron:418
ISBN:9788363960865

68/2018


"Im bardziej zmarginalizowana jest dana społeczność,a jej członkowie bardziej sfrustrowani przez swoje ubóstwo i poczucie izolacji, tym wyższe będzie prawdopodobieństwo,że zwrócą się w stronę dewiacyjnych zachowań"

W tym miesiącu mm wyjątkowe szczęście to książek, od których nie mogę się oderwać ( chociaż mój mąż mówi,że nie jestem obiektywna, bo wszystko mi się podoba). 
Płeć piękna nie kojarzy nam się z reguły z lekką i wiotką istotą, delikatną i czułą, która nie jest w stanie skrzywdzić muchy. A seryjni mordercy kojarzą nam się najczęściej z potwornym wynaturzeniem i brakiem jakichkolwiek zahamowań. To wszystko stereotypy, co udowadnia nam autorka na kartach Seryjnych zabójczyń.
Jedyną seryjną morderczynią, którą znają chyba wszyscy jest Elżbieta Batory i to właśnie od jej postaci zaczyna autorka swój spacer przez okrucieństwo.Nie wiadomo ile jest prawdy w działaniach krwawej Elżbiety, bo o ile jestem w stanie wyobrazić sobie karanie służących, to już moja wyobraźnia nie ogarnia kąpieli w krwi z młodych dziewic. Autorka w każdym z czternastu rozdziałów przedstawia portret innej kobiet, która zasłynęła z okrucieństwa i bezwzględności.Ja osobiście niewiele czytałam o kobietach-morderczyniach,a autorka przeprowadziła mnie sprawnie przez kontynenty, kraje i epoki, aby przedstawić swoje bohaterki. Chociaż bohaterka nie jest to najlepszym określeniem. Każda z historii jest rewelacyjnie przedstawiona, udokumentowana zarówno pod względem tła historycznego, jak i reakcji na wyrok tak samej zainteresowanej, jak i społeczeństwa, które abo o niczym nie wiedziało,albo przymykało oczy na zbrodniczą działalność naszych bohaterek.
Przez cały czas zadawałam sobie pytanie:dlaczego? jak można pozbawić kogoś życia i to bez względu na to czy jest się kobietą czy mężczyzną,a już schematyczne powtarzanie pewnych działań jak dla mnie jest zupełnie niezrozumiałe. Jak skrzywioną psychikę trzeba mieć? Czy kobiety, które dokonywały tych zbrodni umiały normalnie funkcjonować? Pewnie nie , bo gdyby byłe normalne nie robiły by tego co robiły i nie pojawiłyby się na kartach powieści.
To świetnie skonstruowane biografie kobiet, które zrobiły wszystko aby tylko osiągnąć swój cel.Jak dla mnie to autorka wykonała kawał dobrej reporterskiej roboty,a zaistniałe sytuacje przedstawiła w sposób realistyczny i rzetelny, bez ubarwiania i usprawiedliwiania,ale czy dla pozbawiania życia innego człowieka istnieje jakiekolwiek usprawiedliwienie??Jeśli ktoś lubi mrożące krew w żyłach historie to polecam i gwarantuję,że w tej książce nie ma miejsca na nudę.

Moja ocena 8/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.


niedziela, 24 czerwca 2018

Tomasz Mróz Dziecięce zabawy


Data wydania:21-06-2018
Wydawnictwo: Videograf SA
Liczba stron:304
ISBN: 9788378356424

67/2018

"Czy jakiekolwiek działania ludzkie, choćby i pełne podłości oraz zdrady, sprzedawanie się za pieniądze lub dla idei, czy to jest naprawdę warte zemsty i poświęcenia jej życia?Z biegiem lat żywe niegdyś wspomnienia bledną, dawne przyjaźnie nie wydają się już tak ważne ani głębokie,a waga ówczesnych problemów się zmniejsza".

Przeczytałam Mroza, Tomasza Mroza i powiem szczerze,że jestem w ciężkim szoku, bo: autor zupełnie dla mnie nieznany, gatunek, którego raczej unikam, bo co znaczy kryminał z elementami grozy. Podchodziłam do tej książki jak pies do jeża i po pierwszych rozdziałach zastanawiałam się czy dam radę. I dałam,a mało tego wstałam dzisiaj w okolicach czwartej tylko po to,żeby dokończyć Dziecięce zabawy.
Autor przenosi nas do roku 1967, kiedy to zostają zamordowani przez Wampira z Kopalni trzej jedenastoletni chłopcy. Za co? ano za nic, stało się to w wyniku pomyłki.Po latach znów miasteczkiem wstrząsa seria morderstw, które wzorowane są na tych sprzed lat. Na szczęście na arenę wkracza dzielny komisarz Przytuła i krok po kroku, nitka po nitce rozwiązuje tę jakże skomplikowaną zagadkę, którego głównym motywem jest złoto. Czyli jak to w życiu, nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Co łączy zamordowanych przed laty chłopców z zamordowanymi, którzy zginęli współcześnie? Czy moc ma tu przyjaźń czy może udział mają tu siły nieczyste ( przybysze zza światów)? Jak daleko jest w stanie posunąć się człowiek w swojej zachłanności? 
Przyznam szczerze,że autor zaskoczył mnie wnikliwością obserwacji otoczenia. W rewelacyjny sposób przedstawił otaczającą nas rzeczywistość od ludzi, których jedynym celem z życiu jest całodzienne przesiadywanie na ławeczce w stanie zamroczenia alkoholowego, poprzez pracę komisariatu wraz z jego blaskami i cieniami.Mamy tutaj całą plejadę postaci: policjantów, miejscowych notabli, księdza i fałszywych biznesmenów. Ja od pierwszej strony polubiłam komisarza Przytułę, który jak przystało na dobrotliwego grubaska nie da się lubić, a już egzamin sprawnościowy, który zobowiązani są corocznie odbywać policjanci, powalił mnie na kolana. Cóż ....wszystko w życiu da się załatwić tylko trzeba umiejętnie się do tego zabrać, nawet zaświadczenie o ukończeniu kursu mobbingu prowadzonego przez byłą dziewczynę:)
Mam teraz problem, bo oczywiście muszę nadrobić braki w literaturze,a nazwisko Mróz kojarzyło mi się ...sami wiecie z kim.
Dziecięce zabawy okazały się być świetną lekturą,od której nie idzie się oderwać,a autora wpisuję do moich tegorocznych odkryć.Brawo!!!! udało się Panu mnie przekonać do gatunku, po który dotychczas nie sięgałam, bo wydawało mi się,że z połączenia współczesności z duchami zza światów nie może wyjść nic dobrego, a tu proszę ...niespodzianka:)

Moja ocena 8/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Videograf SA

czwartek, 21 czerwca 2018

Podziękowania :)

W dniu dzisiejszym odebrałam paczkę z książkami z Wydawnictwa Poradnia K.
Wkrótce na blogu pojawią się recenzję :)




Za książki serdecznie dziękuje Pani Katarzynie z Wydawnictwa Poradnia K