Data wydania: 17-06-2026
Ilość stron: 312
Wydawnictwo: Dobre Strony
Cykl: Amor fati
28/2026
Po przeczytaniu Na siebie skazani wzięłam w łapki Sobie pisani Karoliny Tomaszewskiej, bo nie mogłam się doczekać dalszych losów Kaliny i Piotra. Powiem Wam, że pierwsza część cyklu była super, ale druga to już skradła moje serce na zawsze. Jezu jakie to było dobre, wysmakowane, pełne inteligentnych dialogów i ciętych ripost. Cud, miód i orzeszki . W tym miejscu mam apel do Pani Karoliny Tomaszewskiej: Szanowna Pani Autorko jeśli pracuje Pani na etacie to moim zdaniem powinna Pani go porzucić i zająć się tylko pisaniem książek. Myślę, że swoimi nieszablonowymi pomysłami skradnie Pani serca milionów czytelniczek na całym świecie. Ja osobiście śmiałam się i płakałam na przemian i już sama zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem nie cierpię na jakąś dwubiegunówkę. Żałuję ogromnie, że te książki czytają się same, a na kolejne części przyjdzie mi poczekać, bo chciałaby jedną kończyć, a kolejną zaczynać. Myślę, że pióro autorki nie znudzi mi się nigdy i podejrzewam, że nawet gdyby napisała fantasy to pewnie też bym przeczytała.
Kalina i Piotr nie należą do par, u których iskrzy od pierwszego wejrzenia. Ich relację można nazwać raczej wojną podjazdową, od początku nie szczędzą sobie uszczypliwości, złośliwości i pokazywania środkowego palca. Niespodziewane pojawienie się ojca Kaliny zmienia jednak ich relację o sto osiemdziesiąt stopni. W zasadzie dawcę nazwiska trudno nazwać ojcem, bo matka Kaliny rozwiodła się z nim, gdy ta była małą dziewczynką. To właśnie Piotr pośredniczył w rozmowach z Podhorodeckim, bo nasza bohaterka nie chciała mieć z nim nic do czynienia co akurat wcale mnie nie dziwi. Dlaczego zjawił się po latach? Nagły przypływ uczuć ojcowskich? Nic z tych rzeczy. Sięgnijcie po Sobie pisani i przekonajcie się sami. Swoją droga to byłam pełna podziwu dla Kaliny za decyzję, którą podjęła. Przed naszymi bohaterami długa droga do żyli razem długo i szczęśliwie, ale autorka doskonale pokazała jak rodzi się zaufanie i uczucie, które dla Kaliny i Piotra jest trudne do nazwania. Czy uda im się przezwyciężyć wszystko, aby w pełni móc cieszyć się tym co mają? A może no drodze do ich szczęścia staną przeciwności losu, które nie pozwolą im być razem? Sięgnijcie koniecznie po Sobie pisani Karoliny Tomaszewskiej i przekonajcie się sami.
To książka idealna, z bohaterami tak autentycznymi, że z pewnością w każdym z nich odnajdziecie cos znajomego. Dialogi to już absolutna petarda i gdyby na jednym ze znanych portali była ocena milion na milion to z pewnością bym ją dała. Poczucie humoru, błyskotliwość i wzajemne złośliwości to jest to co tygryski lubią najbardziej. Ciepła, błyskotliwa i napisana z takim smakiem, że z pewnością wrócę do niej niejednokrotnie. To lektura idealna na lato, jesień, zimę i wiosną. Kocham z całego serca i zachęcam Was do sięgnięcia po książki Karoliny Tomaszewskiej.
Moja ocena 10/10

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz