wtorek, 12 maja 2026

Urszula Gajdowska Rosą pisane


 Data wydana: 25-02-2026

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska

Ilość stron: 336

Cykl: Azyl


20/2026


Rosą pisane to kontynuacja Azylu dla serca, który nie tak dawno czytałam i tak mi się spodobał, że musiałam koniecznie sięgnąć po drugą część i powiem Wam szczerze, że był to strzał w dziesiątkę. Pierwsze miesiące tego roku nie należą ani do łatwych, ani do przyjemnych dlatego też chętnie sięgam po książki, które pozwolą mi się odciąć i zanurzyć w świat bohaterów tak, że zapomnę o własnych problemach i kłopotach. Z ogromną przyjemnością wróciłam do Puszczy Knyszyńskiej i znowu znalazłam się w Azylu, gdzie nie tylko zwierzęta znajdują swoją bezpieczną przystań, ale i ludzie pokiereszowani przez los i z ogromnym bagażem doświadczeń.

W Rosą pisane autorka skupia się na siostrze Eryka, którego poznaliśmy w pierwszym tomie, a mianowicie na Edycie. Mieliśmy okazję ją poznać w poprzedniej części. Wiemy, że udało jej się uciec z toksycznej relacji, w której zaznała upokorzeń i przemocy, ale wie, że musi być silna dla dwójki dzieci, które są całym jej światem. Edyta wyleczyła się z męskiego towarzystwa. I wie, że chociaż wspomnienia bolą i ma przed sobą długie lata walki o siebie to jest silna, mądra i odważna. Gdy na horyzoncie pojawia się Dawid między tą dwójką zaczyna iskrzyć jak podczas najcięższej burzy. Dawid to nie tylko przyjaciel Eryka, ale i były wojskowy, który nie wyszedł ze służby bez szwanku na psychice. Czy dla tej dwójki majaczy na horyzoncie wspólna przyszłość? Czy dwoje poranionych ludzi odnajdzie drogę do siebie? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w Rosą pisane Urszuli Gajdowskiej.

To przepięknie napisana książka o budowaniu życia na nowo i o odnajdywaniu swojego miejsca na ziemi. Autorka z niezwykłą wrażliwością porusza trudne tematy i nie boi się o nich mówić. Przemoc domowa, trauma wojenna czy zespół stresu pourazowego to tylko niektóre tematy, które znajdziemy w książce. Nie zabraknie tutaj też zwierząt, które po latach udręki i maltretowania znajdą swój azyl, gdzie zostaną otoczone miłością, troską i opieką.

Polubiłam twórczość Urszuli Gajdowskiej i z pewnością jeszcze niejednokrotnie sięgnę po książki autorki.

Moja ocena 9/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz