niedziela, 9 sierpnia 2026

R.A.Olek Mezalians


 Data wydania: 29-07-2026
Wydawnictwo: Książnica
Ilość stron: 304
Cykl: Ostatnia księżna


33/2026

Od lat mam słabość do książek, które wychodzą spod skrzydeł Książnicy, bo wiem, że to gwarancja nie tylko dobrej literatury, ale i wspaniała przygoda, która zabiera mnie w podróż w nieznane. R.A.Olek wszedł z przytupem w zeszłym roku na literackie salony swoją Niemrą, która do dzisiaj jest w mojej głowie, bo są książki, o których szybko się nie zapomina. Nie ukrywam, że czekałam na kolejny tytuł autora, byłam ciekawa jak poradzi sobie z kolejną powieścią, bo debiutował z wysokiego C i przyznaje, że po raz kolejny mnie oczarował.
Mezalians to pierwsza część cyklu Ostatnia księżna, która opowiada o losach Marii Krystyny Habsburg i jej młodzieńczej miłości do utalentowanego romskiego skrzypka. Spotkali się na balu u rodziny Czartoryskich. Dzieli ich wszystko: status społeczny, pochodzenie i oczekiwania, które stawiają rodzice dziewczynie. Miłość nie wybiera i nie patrzy na takie błahostki, gdy człowieka ugodzi strzała amora. Wybucha II wojna światowa i ich miłość zostaje wystawiona na najcięższą próbę, bo jak wiecie z lekcji historii Romów mógł spotkać tylko jeden los. Czy tak się stanie ? Dowiecie się tego sięgając po Mezalians R.A. Olek. Autor przepięknie splótł losy bohaterów z historią Żywiecczyzny, losami arystokratów i trudnym losem ludności romskiej. I chociaż historia ta jest fikcją literacką to może się z Mezaliansu wiele dowiedzieć i uzupełnić swoją wiedzę co bardzo cenię w książkach z historią w tle. 
Kupił mnie autor swoją najnowszą powieści, bo pisze nie tylko pięknie i z dbałością o realia to jeszcze prowadzi wiele wątków, które jak nici splatają się w spójną całość. Cała plejada bohaterów z rodziną Habsburgów na czele jest doskonale wykreowana. Polubiłam Marię Krystynę za to, że jest nie tylko silna i odważna, ale i empatyczna. Mano romski skrzypek zachwyca umiłowaniem do muzyki i miłością do ukochanej. Polubiłam Kundzię, młodą mieszkankę Żywiecczyzny za jej prostotę i umiłowanie do zwierząt. Największy jednak szacunek wzbudził we mnie arcyksiążę Habsburg i jego małżonka, Alicja> Dlaczego?? Sięgnijcie koniecznie po Mezalians R.A.Olek i pokochajcie tę powieść tak jak ja.
To mądra i pełna faktów historycznych powieść, od której nie sposób się oderwać. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, bo wiem, że R.A. Olek to gwarancja dobrej literatury.

Moja ocena 9/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Książnica

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz