wtorek, 10 marca 2026
Rafał Wicijowski Ostatni taniec
czwartek, 5 marca 2026
Nina Zawadzka Za twoim śladem
wtorek, 3 marca 2026
Agata Sawicka Kim jesteś, Saro??
czwartek, 26 lutego 2026
Marta Obuch Na babski rozum
poniedziałek, 23 lutego 2026
Katarzyna Majewska - Ziemba Pod milczącym niebem
Data wydania: 03-02-2026
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 384
Cykl: Dom Wyjątkowy
5/2026
Twórczość Katarzyny Majewskiej -Ziemby poznałam dzięki Lwowskiej opowieści trzytomowego cyklu, który skradł moje serce od pierwszej strony. Gdy tylko zobaczyłam w zapowiedziach wydawniczych kolejną powieść autorki to wiedziałam, że muszę koniecznie ją przeczytać, bo Pani Katarzyna pisze nie tylko pięknym językiem, ale w swoich książkach porusza tematy, które chwytają mnie za serce i sprawiają, że wiem dlaczego kocham literki. Każda dotychczasowa powieść autorki to dla mnie majstersztyk w najlepszym wydaniu, wypieszczona, z tłem historycznym i ogromem pracy włożonym w napisanie książki. Kocham każdą literkę jaka wychodzi spod ręki Pani Katarzyny, jej książki zajmują honorowe miejsce w mojej biblioteczce. Nie znam jeszcze Sagi kresowej autorki i sądzę, że pora ją nadrobić w oczekiwaniu na drugą część Domu Wyjątkowego. Już znalazłam, że premiera Po stronie piekła będzie miała miejsce w maju, a więc trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo trochę wody w rzekach jeszcze upłynie.
Pokochałam Pod milczącym niebem od pierwszego rozdziału. Ograniczałam czytanie jak tylko mogłam, wyznaczyłam sobie rozdział dziennie, bo szkoda mi było rozstawać się z bohaterami. Dzisiaj niestety musiałam ją skończyć i żałuję tego ogromnie, a to z tego powodu, że są książki, które mogłyby się nigdy nie kończyć. Oczarowała mnie autorka po raz kolejny nie tylko pięknym językiem, ale i niesłychaną umiejętnością łączenia faktów historycznych z fikcją literacką. Pod milczącym niebem na długo zostanie w mojej pamięci, bo to Książka przez duże K, napisana z ogromną uważnością i wrażliwością.
Tym razem autorka zabrała nas do Warszawy w dwudziestoleciu międzywojennym. Lucyna to panienka z dobrego domu, dla której los nie był łaskawy. Ojciec, który nie szanował ani jej, ani matki łajdak nad łajdakami, zawiedziona miłość, a wreszcie utrata majątku spowodowały, że dziewczyna wstępuje do klasztoru, gdzie przybiera imię Benedykta. Poświęca się pracy nad niechcianymi sierotami . Z uwagą i poświęceniem otacza dzieci troską i miłością. W tym katolickim sierocińcu nie ma dostatku, a bieda i niedostatek są ich codzienną towarzyszką. Oddaje się dzieciom całą sobą, stara się wpoić wartości, które są w życiu ważne, uczy wspólnego życia i uważności na drugiego człowieka. Gdy Benedykta na letnisku, na które udało jej się wyjechać z dziećmi, poznaje Janusza Korczaka to on staje się dla niej inspiracją, Korczak również prowadzi Dom Dziecka, ale dla sierot wyznania mojżeszowego. I chociaż dzieci różni wiara i wyznanie to między młodymi ludźmi nawiązują się przyjaźnie. Czy przetrwają, a może sprowadzą kłopoty na Benedyktę i jej dzieci? Tego dowiecie się sięgając po Pod milczącym niebem Katarzyny Majewskiej - Ziemby.
Pod milczącym niebem to pierwsza część cyklu Dom Wyjątkowy. To przepięknie napisana, mądra i przemyślana książka, która na długo zapadnie w moim sercu. Autorka ujęła mnie nie tylko znajomością topografii Warszawy z okresu dwudziestolecia międzywojennego, ale i gwarą warszawską, która dodaje smaczku całej powieści. Ale już rozmyślania Benedykty, które przeplatają poszczególne rozdziały to prawdziwa perełka. Dzięki nim poznajemy Lucynę i jej drogę, która sprawiła, że jest w miejscu takim, a nie innym.
Autorka stworzyła całą plejadę bohaterów, których nie sposób nie lubić, no może oprócz Gałgana ( bo tak go nazwałam), ale przecież w każdej powieści musi być czarny charakter. Poznajcie koniecznie małych bohaterów powieści Katarzyny Majewskiej - Ziemby i ich opiekunkę. Ta książka jest autentyczna, przepełniona ciężką pracą i staraniem o młodego człowieka. To książka o matczynej miłości pełnej poświęceń, trosk, ale i sukcesów. To książka o codzienności tej za klasztornym murem, o rozterkach, staraniach i lękach, o matczynej miłości, która nie szuka poklasku. Tu doskonale sprawdza się zdanie, że nie ta jest matką, która urodziła, ale ta która wychowała. To przepiękna opowieść o Benedykcie i jej dzieciach. Odliczam dni do maja i premiery drugiego tomu Domu Wyjątkowego.
Czytajcie koniecznie!!!!
Moja ocena 10/10
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Replika
poniedziałek, 9 lutego 2026
Katarzyna Zyskowska Nocami krzyczą sarny
Data wydania: 05-06-2023
Wydawnictwo: Znak Literanova
Ilość stron:400
4/2026
Do Nocami krzyczą sarny Katarzyny Zyskowskiej długo się zbierałam i jakoś zawsze było mi nie po drodze z tą książką. Zaczynałam i odkładałam na później, bi było coś pilniejszego, ważniejszego i co tu dużo mówić: życie mnie dopadło i książki zeszły na dalszy plan. Nocami krzyczą sarny wymaga zaangażowania i skupienia. To nie jest jedna z tych książek, które przeczyta się po łebkach i zapomni, bo to lektura, która na długo zapadnie w mojej pamięci. To niesamowicie przejmująca i mroczna powieść o trzech pokoleniach kobiet. Dla mnie to książka doskonała, kompletna i absolutnie genialna. Dopisuję nazwisko autorki do grona moich ulubionych. I mam to szczęście, że jeszcze kilka tytułów mam do przeczytania.
Autorka zabrała mnie w niezapomnianą podróż w Góry Sowie. a więc trochę po sąsiedzku, bo przecież mieszkam na Dolnym Śląsku. Poznajemy Marię, która po sukcesie swojej powieści wraca do miejsca, w którym spędzała wakacje będąc nastolatką. To podczas tragicznych wakacji zaginęła na trzy dni i wyparła to co się wydarzyło z pamięci. Tak jakby odcięła wszystko grubą kreską, za którą nie ma absolutnie nic. Gdy wraca jako dorosła kobieta wspomnienia ożywają. Ja puzzle w układance wskakują na swoje miejsce i pokazują nie tylko dramat Marii, ale i polsko - niemiecką historię Gór Sowich. Pokazują wojnę i jej ofiary, wyzwolenie i przybycie osiedleńców.
Maria, Mareike i Marianna. Trzy kobiety, które połączyła dziedziczona trauma. Trzy historie i trzy ramy czasowe. Trzy historie połączone w jedną niezapomniana powieść Nocami krzyczą sarny. Katarzyna Zyskowska stworzyła powieść fenomenalną, która opowiada o tym kim jesteśmy i o tym jak wpływają na nas rodzina i przodkowie. To przejmująca historia pokazująca skomplikowane dzieje ziem dolnośląskich. To historia o kobietach, ich sile i dramatycznych wyborach.
Jak to dobrze, że przeczytałam tę książkę. Jak to dobrze, że dałam jej kolejną szansę, bo dzięki temu mogłam przeżyć niezapomnianą podróż w Góry Sowie. Ta historia pozostanie ze mną na zawsze i chociaż mamy luty to już wiem, że to jena z najlepszych przeczytanych przeze mnie w tym roku książek i to tych przez duże K.
Moja ocena 10/10
środa, 28 stycznia 2026
Beata Zdziarska Chłopic z ruin






