czwartek, 26 lutego 2026

Marta Obuch Na babski rozum

 

Data wydania: 04-02-2026
Ilość stron: 400
Wydawnictwo: Filia

6/2026

Po książki Marty Obuch sięgam zawsze chętnie, bo wiem, że czeka mnie dobra zabawa. Odnoszę wrażenie, że mamy z autorką podobne poczucie humoru, bo zawsze wiem, że będzie zaplątane z poplątanym, ale napisane z wielkim wyczuciem i niesamowitą dawką dobrej zabawy. Potrzebowałam książki lekkiej, zabawnej, przy której zapomnę o problemach i kłopotach. Dostałam wszystko w 100%, a nawet z nawiązką, bo znowu miałam okazje na przelotne spotkanie z Marchewkę ( jednym z bohaterów wcześniejszej książki Pani Marty). 
Sama autorka określa, że Na baski rozum to kryminał rodowy inspirowany wydarzeniami, które miały miejsce w rodzinie autorki. Czy w związku z powyższym było lepiej czy gorzej? Moim zdaniem było tak samo dobrze jak przy poprzednich tytułach. Można pokusić się o stwierdzenie, że na Marcie Obuch można polegać jak na antydepresantach, poprawa humoru i dużo uśmiechu gwarantowane.
W swojej najnowszej książce Marta Obuch zaprasza nas do świata Tosi, którą poznajemy, gdy wybiera się na pięćdziesiąte urodziny matki na wieś do rodzinnego domu jej dziadków. Szykuje się ogromy zlot rodzinny z ciotkami, pociotkami, wujkami i przyjaciółmi i znajomymi, bo pięćdziesiątka to przecież okazja do wielkiego świętowania. Ale jeśli myślicie, że Tosia trafia do wsi spokojnej i sielskiej do jesteście w ogromnym błędzie. Tosia, aby złapać oddech od atmosfery panującej przy stole wybiera się na spacer po okolicznych polach. Spacer skończył się wypadkiem Tośki, a przy pobliskich torach zostaje znaleziony trup. Niby nic szczególnego, ale ów denat miał napisany na ręce numer telefonu do naszej bohaterki,. Na miejscu pojawia się policja i tutaj zaczyna się cała lawina zdarzeń, które w konsekwencji kończą się szczęśliwym finałem, a nawet jedną zakochana parą i kolejną zaręczoną. Ale zanim do tego dojdzie musimy się zmierzyć z rodzinną tajemnicą, nieznaną córką  i zakopaną skrzynią, a nawet dwiema skrzyniami, ale o tym cicho.
Marta Obuch stworzyła świetną historię napisana na podstawie drzewa genealogicznego. Pokazała w Na babski rozum jaki wpływ mają na nas traumy odziedziczone po przodkach. Znajdziemy to tajemnice, które wcześniej czy później wychodzą na światło dzienne, klątwy i niedopowiedzenia. Znajdziemy tutaj relacje rodzinne i wiele zagadnień związanych z genealogią.
To dobra książka, z którą spędziłam dobrze czas i wiem, że każda kolejna książka, która wyjdzie spod pióra Pani Marty Obuch trafi w moje ręce.
Poznajcie koniecznie Tosię i jej zwariowaną rodzinę.

Moja ocena 8/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Filia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz